Mecz 5. kolejki I-ligowej nie był udany z perspektywy zawodniczek Szkoły Mistrzostwa Sportowego Polskiego Związku Piłki Siatkowej w Szczyrku.
– Generalnie był to nasz najsłabszy występ w tym sezonie. Nie istnieliśmy w ataku, niewiele pomagały zmiany w składzie, których dokonywaliśmy. Męczyliśmy się ze sobą i zbyt często nawet proste piłki wpadały po naszej stronie. W miarę dobrze funkcjonowało przyjęcie, ale nie przekładało się to na całokształt. Mamy świadomość, że i takie spotkania mogą się naszej młodej drużynie przydarzać – mówi Marcin Orlik, szkoleniowiec zespołu ze Szczyrku.
Wszystkie odsłony meczu padły łupem gospodyń. Z perspektywy naszej drużyny szkoda najbardziej seta drugiego, w którym przyjezdne prowadziły 16:15, by do końca partii zdobyć tylko punkt. W secie trzecim pozytywnie przebiegała końcówka, ale straty okazały się zbyt duże, aby myśleć o skutecznym pościgu.
Dla SMS PZPS najczęściej punktowały: Alicja Koprowska (7) i Dominika Mrożek (6).
Nasze uczennice czeka teraz w rozgrywkach I ligi wyjazdowy dwumecz, będący dobrą okazją, aby szybko się zrehabilitować – w środę 29 października „jedynka” zagra w Warszawie z KSG, a w piątek 31 października z KS Piła.
PGE LTS Legionovia Legionowo – SMS PZPS Szczyrk 3:0 (25:18, 25:17, 25:22)
SMS PZPS: Maja Bieniecka, Eva Michelson, Maja Wysocka, Zofia Pinderska, Dominika Mrożek, Michalina Sikora, Oliwia Jamrożek, Nicole Gucwa, Zofia Bąkowska, Kinga Piśniak, Aleksandra Wika, Maria Minkiewicz, Weronika Janusz, Alicja Koprowska
Trenerzy: Marcin Orlik, Michał Dudek