Stare siatkarskie porzekadło sprawdziło się na parkiecie w Nysie, gdzie w meczu 13. kolejki I ligi rywalizowały uczennice Szkoły Mistrzostwa Sportowego Polskiego Związku Piłki Siatkowej w Szczyrku.
To był mecz z gatunku tych, jak najbardziej „do wygrania”. Przyjezdne prezentowały się bardzo dobrze w setach pierwszym i drugim. Prowadzenie 2:0 objęły po wygraniu premierowej odsłony 25:21 i kolejnej po ciężkiej walce na przewagi 30:28. Naszych uczennic nie zraziło kilka „oczek” przewagi gospodyń i konieczność obrony piłek setowych. W kluczowych momentach robiły swoje zwłaszcza w elemencie ataku, którym zgarnęły łącznie 29 punktów, do tego dołożyły też 7 bloków...
Nic nie wskazywało, że wyrównana rywalizacja może w okamgnieniu ulec aż takiej odmianie, ale następne partie zupełnie odbiegały od wcześniejszych. Główny tego powód? Całkowite załamanie gry w ataku po stronie SMS PZPS, które w ten sposób zaskakiwały przeciwniczki wyjątkowo rzadko (15 punktów w sumie w setach 3, 4 i 5), a dobre fragmenty zawodniczki ze Szczyrku miały jedynie na wstępie poszczególnych odsłon. Ostatecznie przegrały w tie-breaku 11:15 i w całym meczu 2:3, pomimo wcześniejszej pokaźnej zaliczki.
– Nie utrzymaliśmy naszego poziomu prezentowanego w pierwszej godzinie meczu. Skuteczność w ataku wyraźnie spadła, nie potrafiliśmy już przełamać tej niemocy i trudno to jakoś racjonalnie wytłumaczyć, nawet biorąc pod uwagę, że niewiele mieliśmy jednostek treningowych po przerwie świątecznej – mówi Marcin Orlik, szkoleniowiec naszego I-ligowego zespołu.
Najlepiej punktujące dziś siatkarki w szeregach SMS PZPS to: Aleksandra Wika (17) i Zofia Pinderska (14).
NTSK PANS Komunalnik Nysa - SMS PZPS Szczyrk 3:2 (21:25, 30:32, 25:13, 25:15, 15:11)
SMS PZPS: Aleksandra Wika, Zofia Pinderska, Kinga Piśniak, Alicja Koprowska, Maja Wysocka, Michalina Sikora, Eva Michelson, Zofia Bąkowska, Dominika Mrożek, Maja Bieniecka, Weronika Janusz, Jagna Grosicka, Nicole Gucwa, Oliwia Jamrożek
Trenerzy: Marcin Orlik, Michał Dudek