• Przejdz do treści : Alt 1
    Mapa witryny: Alt 2
    Tekstowa: Alt 3
    Kontrast: Alt 4
    * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

I LIGA: Do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break

I LIGA: Do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break

Zaciętą, pięciosetową rywalizację w meczu 2. kolejki 1. Ligi Kobiet stoczyły w Szczyrku uczennice Szkoły Mistrzostwa Sportowego Polskiego Związku Piłki Siatkowej z zawodniczkami NTSK PANS Komunalnik Nysa. Zwycięsko z niej wyszły przyjezdne, które po drodze wybrnęły z opresji i obroniły piłkę meczową.

– Nie mieliśmy dobrego początku. Dużo było w naszej grze błędów i niedokładności – przyznaje Marcin Orlik, szkoleniowiec gospodyń, które na otwarcie spotkania musiały uznać wyższość siatkarek z Nysy. Same popełniły 10 błędów własnych w secie. Przegrywały już 13:19, gdy Alicję Koprowską zatrzymała blokiem Anna Trusiewicz, na nic zdał się ambitny pościg, kiedy po ataku z lewego skrzydła Aleksandry Wiki przewaga stopniała do zaledwie jednego punktu. Końcówkę lepiej rozegrały przyjezdne, zwyciężając 25:20.

Na kolejną wygraną siatkarek NTSK PANS Komunalnik zanosiło się na wstępie drugiej partii, wszak uzyskały przewagę trzech „oczek”. Od stanu 12:9 powrót do gry uczennicom zapewniły mocne zagrywki Dominiki Mrożek. Po kontrze tej zawodniczki udało się miejscowym przejąć inicjatywę (20:19), a po asie serwisowym przybliżyć do wyrównania stanu spotkania (24:20), co też za moment nastąpiło. Wyraźnie zarysowała się wówczas dysproporcja na korzyść gospodyń, które raz za razem punktowały w kolejnym secie atakiem, by rozbić swoje rywalki 25:14.

Emocji dostarczył za to set numer 4. SMS PZPS miał w zanadrzu zaliczkę m.in. 8:5 i 14:11, lecz podopieczne Andrzeja Roziewicza poprawiły grę na tyle, by doprowadzić do „stykowej” końcówki. Przy wyniku 24:23 piłkę w górze na zakończenie meczu miała Koprowska, ale jej zbicie z prawego skrzydła zablokowała Nikola Witkowska. To zdarzenie wyraźnie podbudowało przyjezdne, które triumfowały 27:25, gdy plas w aut wykonała Wika.

Tie-break to walka niemal „punkt za punkt” i zmiana stron przy rezultacie 8:7 dla ekipy ze Szczyrku. Istotnym momentem było nieporozumienie pomiędzy Mają WysockąMichaliną Sikorą, dające nysankom zaliczkę 12:9. Ostatnia akcja sobotniej konfrontacji okazała się widowiskowa, a w roli głównej wystąpiły najlepsze zawodniczki w szeregach NTSK PANS Komunalnik – świetnie broniąca libero Zuzanna Michalik i wykonująca precyzyjny atak z drugiej linii Karolina Nadera (16 pkt. w całym meczu).

– To był mecz do wygrania, więc my akurat nie mamy po nim jakichś wielkich powodów do zadowolenia – podsumował trener „jedynki” SMS PZPS, dla której najwięcej punktów – 20 zgromadziła Wika. 17 dołożyła Mrożek, a 16 Koprowska. W bloku najczęściej punktowały: Sikora (6) oraz Kinga Piśniak (4).

SMS PZPS Szczyrk – NTSK PANS Komunalnik Nysa 2:3 (20:25, 25:21, 25:14, 25:27, 13:15)

SMS PZPS:
Weronika Janusz, Michalina Sikora, Zofia Pinderska, Aleksandra Wika, Alicja Koprowska, Zofia Bąkowska, Nicole Gucwa, Dominika Mrożek, Maja Wysocka, Eva Michelson, Maria Minkiewicz, Kinga Piśniak, Oliwia Jamrożek
Trenerzy: Marcin Orlik, Michał Dudek

Zobacz inne wpisy